Translate

Robaczywe śliwki - jak walczyć z owocówką śliwkóweczką

Robaki w dojrzałych śliwkach to owocówka śliwkóweczka. Walka z nią jest trudna, ale możliwa. Sposobów jest kilka. W amatorskich warunkach najtrudniejsze są opryski chemiczne, bo trzeba je robić w ściśle określonych terminach.

Owocówka śliwkóweczka to niepozorny, szary motylek o rozpiętości skrzydeł około 12-15 cm. Jego gąsienice najpierw są białe z charakterystyczną czarną główką, a potem robią się różowe. Larwy wygryzają jamki w owocach i wypełniają je ziarnistymi odchodami. Takie śliwki nie nadają się do niczego.

Owocówka śliwkóweczka


Walka z owocówką śliwkóweczką w amatorskich warunkach jest trudna. To bowiem motyl, który wydaje dwa pokolenia w sezonie. Pierwsza inwazja (mniejsza) na owoce trwa na przełomie maja i czerwca, zaś druga (większa) – lipca i sierpnia.

Wystarczy poznać cykl rozwojowy owocówki śliwkóweczki i można bardzo ograniczyć jej występowanie.

Sposoby walki z owocówką śliwkóweczką:


1.Preparaty chemiczne

Są skuteczne tylko wtedy, gdy się je stosuje w ściśle określonym terminie, czyli  w stadium zwanym „czarną główką”. Problem w tym, że termin zależy od pogody. Poza tym trzeba mieć duże doświadczenie, żeby stwierdzić, czy to już jest ta „czarna główka”, czy jeszcze trzeba czekać, a może jest za późno… Jeśli nie trafi się w odpowiedni termin, szkoda pryskać. To strata czasu i pieniędzy.

Z tego powodu, jeśli kupione śliwki mają robaki, wcale nie muszą pochodzić z ekologicznej uprawy. Też mogły być pryskane lecz w złym terminie, czyli nieskutecznie.

Dlatego polecam… podpatrywanie działkowców. Na tablicach ogłoszeniowych w ogrodach działkowych (są zawsze przy bramach, więc może przeczytać każdy z ulicy) na przełomie maja i czerwca zwykle wywiesza się informacje, kiedy dokładnie wykonać oprysk przeciwko owocówce śliwkóweczce.

Preparatów chemicznych na owocówkę śliwkóweczkę jest wiele. Można użyć np. Karate Zeon 050 CS czy Nomolt 150 SC.

2.Pułapki lepowe z feromonami

Kupuje się w sklepach ogrodniczych. Wyglądają jak arkusze papieru pokryte nieschnącym klejem. Wystarczy je na śliwie zawiesić (każda pułapka ma sznureczek) na przełomie kwietnia i maja.

Feromony zwabiają samce owocówki śliwkóweczki. Myląc samiczkę z klejem, samce przyklejają się i giną.

Po ilości przyklejonych motyli można też dość dokładnie określić, czy oprysk chemiczny jest potrzebny i kiedy go ewentualnie wykonać.

3.Opaski z papieru falistego na pniach

To bardzo, bardzo prosty i tani sposób niszczenia owocówki śliwkóweczki.

Papierem falistym owija się tylko fragment pnia śliwy. Trzeba to zrobić koniecznie pod koniec sierpnia. Wtedy bowiem gąsienice, utuczone na owocach, zamiast schować się w załamaniach kory, ukrywają się w papierze, by się przepoczwarzyć.

Wystarczy pod koniec września papier zdjąć i zniszczyć (np. spalić). Przed zniszczeniem warto sprawdzić, czy nie schowały się w nim też np. biedronki czy złotooki (trzeba je wyjąć).

4.Niszczenie robaczywych owoców

W teorii wydaje się to proste, ale w praktyce jest uciążliwe. Owoce z owocówkami śliwkóweczkami bowiem długo wiszą na gałęziach i nawet zdrowo wyglądają. Dlatego na gąsienice z takich owoców powinny czekać pułapki z papieru falistego (patrz punkt 3).

Opadłe owoce z robakami trzeba wyzbierać i zniszczyć (najlepiej spalić). Podobnie postępuje się z resztkami śliwek z kuchni. Robaczywych śliwek nie wyrzuca się na kompost.

Aby dokładnie wyzbierać opadłe śliwki, pod drzewem można rozłożyć stare firanki. Potem śliwki zsypuje się np. do wiadra czy na taczkę.

Robaczywe śliwki trzeba zniszczyć, np. spalić.

Owocówki śliwkóweczki to niejedyne szkodniki powodujące robaczywienie śliwek. Są jeszcze owocnice żółtoroga oraz jasna. One jednak powodują opadanie zawiązków owoców i przepoczwarzają się w glebie.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...