Wyszukaj w Niepodlewam

Oregano – kiedy i jak siać

Świetne zioło do ogrodu, na parapet i balkon. Uprawa oregano (Origanum vulgare) z nasion jest łatwa, choć są one drobniejsze niż mak. Udaje się zawsze.

Oregano (inna nazwa to lebiodka pospolita) jest byliną. Można je jednak uprawiać z nasion jak roślinę jednoroczną. Bo oregano łatwo kiełkuje, szybko rośnie, a jednoroczne roślinki są najdelikatniejsze w smaku.

Oregano (Origanum vulgare) to zioło przyprawowe, często znane pod nazwą lebiodka pospolita.

Oregano jest łatwe w uprawie. Stanowisko powinno być słoneczne lub tylko lekko ocienione. W cieniu oregano rośnie słabo i ma wybujałe pędy.

Termin siewu

Najlepszy czas na siew oregano to kwiecień lub maj (IV-V). Nasiona można siać w ziemi uniwersalnej (w doniczkach) lub od razu do gruntu.

Jeśli oregano ma rosnąć na parapecie w kuchni, jako przyprawa, którą obrywa się w miarę potrzeb do potraw, można też oregano posiać wcześniej – w marcu, albo później – w czerwcu.

Teoretycznie oregano wschodzi dobrze na parapecie bez względu na porę roku. Jednak gdy oregano jest wysiewane w nietypowej porze, np. listopadzie, podczas jego wzrostu pojawia się problem braku dużej ilości światła. Oregano staje się wyciągnięte, blade, zasycha. Lepiej więc trzymać się terminu kwietniowego i majowego.

Nasiona oregano są drobne. Wschodzą po około 7 dniach.

Głębokość siewu

Nasiona oregano są bardzo drobne, mniejsze niż mak. Trzeba je siać płytko – na głębokość 0,5 cm.
Aby nie zniszczyć zasiewu silnym strumieniem podczas podlewania, dobrze jest zraszać ziemię rozpryskiwaczem ze sprayem albo chlapać wodą dłonią. W gruncie przed silnym deszczem dość dobrze chroni włóknina (a przy okazji ogranicza podlewanie).



Rozstaw nasion

W ogrodzie oregano sieje się zwykle w rzędach. Jeśli mają to być miejsca stałe na wiele lat, odstępy między rzędami powinny wynosić 40-50 cm. Oregano bowiem szybko rośnie, a ma płożące pędy (o długości 40-50 cm).

Oregano można wysiać też do doniczki lub skrzynki i przepikować po mniej więcej miesiącu od wzejścia.

Zdolność kiełkowania

Jest długa, jak na zioło, bo aż 4 lata. Warunek - nasiona oregano muszą być przechowywane w suchym miejscu.

Zbiór

Pierwsze listki można obrywać do potraw po około 2 miesiącach od siewu. Po trzech miesiącach oregano bardzo dobrze znosi ścinanie całych pędów.

Na przyprawę, oprócz liści i pędów, nadają się też kwiaty (pojawiają od drugiego roku uprawy).
Oregano jest świetne m.in. do pizzy, mięsa, jaj, sałatek, serów, zapiekanek. Siła jego aromatu jest porównywalna z czosnkiem, ale oczywiście pachnie inaczej:)


Kiedy i jak głęboko siać inne zioła CZYTAJ TUTAJ

Bukszpan – dlaczego truje

Ten popularny w ogrodach krzew ma właściwości trujące. Bukszpan wieczniezielony (Buxus sempervirens) nie jest jednak potworem-trucicielem, którego trzeba się bać. Do zatruć ludzi i zwierząt dochodzi rzadko.

Bukszpan wiecznie zielony to zimozielony krzew, bardzo wolno rosnący. Po kilkuset latach osiąga 8-9 m. Trujące są wszystkie jego części (także korzenie). Powód: znajdują się w nich alkaloidy, m.in. buksyny.

W ogrodach barokowych partery haftowano bukszpanami nie tylko dlatego, że to piękne krzewy, dające się łatwo formować. Bukszpan miał też chronić przed wszelkim złem i… kradzieżą roślin. (na zdjęciu jest barokowy Park Branickich w Białymstoku)

Do zatrucia dochodzi tylko po zjedzeniu bukszpanu, zwykle jego owoców albo liści. Najczęściej ofiarami są dzieci i… cielęta. Dzieci kuszą owoce (na szczęście są mało widoczne i wydają je tylko stare bukszpany), zaś zwierzaki - soczysta zieleń liści. Dlatego trzeba unikać sadzenia bukszpanów w ogrodach, gdzie bawią się małe dzieci, oraz przy wybiegach dla zwierząt (krów, koni, owiec, kóz).

Objawy zatrucia to m.in. wymioty, biegunka, dreszcze, drgawki, trudności z oddychaniem. Zwykle kończy się na płukaniu żołądka.

Owoce bukszpanu są mało widoczne. Mają kształt zielonych, a potem brązowych torebek.

Nie jest groźne dotykanie bukszpanu gołymi rękami. Nie trzeba też koniecznie zakładać rękawic do jego przycinania. Nie należy również rezygnować z wkładania gałązek bukszpanu do koszyka ze święconką wielkanocną, jeśli jest taka tradycja w rodzinie. Nie powinno się jednak wkłuwać bukszpanu w ugotowane i obrane jajka ani w wędliny – tak na wszelki wypadek.

Bukszpan w koszyku wielkanocnym ma podtekst z innego świata. Od wieków  jest uważany za roślinę magiczną (we wszystkich krajach, gdzie rośnie). Ogólnie chronił od złego. Posadzony przy wejściu do domu miał go bronić przed czarownicami i urokami, a na grobie – dusze zmarłych przed siłami diabelskimi.

W książce z 1893 roku „Zielnik czarodziejski to jest zbiór przesądów o roślinach” Józef Rostafiński podał, że w Polsce liśćmi bukszpanu leczono wielką chorobę (padaczkę).

Okazuje się, że w przesądach i bajkach o czarownicach jest ziarno prawdy. Trujące alkaloidy, które zawiera bukszpan, mają właściwości lecznicze (podobnie jest z trującym cisem). Badany jest np. ich wpływ na wirusa HIV oraz nowotwory.

Newsletter

Najczęściej czytane w tym tygodniu