Wyszukaj w Niepodlewam

Sady byłych żołnierzy Piłsudskiego – jakie jabłonie sadzili

Gdy wojacy Piłsudskiego wracali po wojnach do domów, zakładali często sady. To były lata 20. XX wieku – czas rozwoju polskiego sadownictwa. Oto jakie jabłonie sadzili.

Sad to coś stałego w życiu. Zaprzeczenie wojny. Ciekawy artykuł o jabłoniach polecanych do „sadków byłych żołnierzy” opublikował 23 marca 1924 roku „Żołnierz Polski”. Napisał go prof. Edmund Jankowski (1949-1938) – wybitny polski ogrodnik.

Poniżej znajdziecie odmiany jabłoni, jakie polecał byłym żołnierzom. W tym samym numerze „Żołnierz Polski” donosił (prawie na samym końcu), że Józef Piłsudski oddał całe swoje pobory za luty 1924 roku dla sierot po poległych żołnierzach. Było tego 1.662.445.000 marek polskich(!). Taka była wtedy inflacja…😏

Odmiany do sadów byłych żołnierzy Piłsudskiego:


Antonówka

W czasach Piłsudskiego sadzono różne odmiany Antonówek. Najpopularniejsza była Antonówka Zwykła, pochodząca z Rosji, z początku XIX wieku lub wcześniej.

Antonówka Zwykła


Cytrynówka

Stara odmiana niemiecka sprzed 1795 roku. Jabłka są niewielkie, kwaskowate, cytrynowe. Dawniej wieszano je także jako ozdoby na choinkach.

Grochówka

Jabłka Grochówki zawierają wyjątkowo dużo witaminy C. To odmiana niemiecka sprzed 1797 roku. Jabłka są tak odporne na obtłuczenia, że dawniej zsypywano je razem na zimę, tak jak groch czy bób.

Jonathan

W czasach Piłsudskiego była nowością w Polsce, zachwalaną za dobry smak. Nazwę często spolszczano i pisano Dżonatan. To stara odmiana z przełomu XVIII i XIX wieku. Pochodzi z USA.

Koksa Pomarańczowa

Kto raz jadł jabłka Koksy Pomarańczowej, zawsze będzie do nich tęsknił. Odmiana pochodzi z 1825 roku z Wielkiej Brytanii. Wyhodował ją Richard Cox – piwowar na emeryturze.

Kosztela

Niewiele jest odmian jabłoni pochodzenia polskiego. Należy do nich właśnie Kosztela – ulubione jabłko króla Jana III Sobieskiego oraz jego żony Marysieńki. Prawdopodobnie Kosztelę wyhodowali zakonnicy kanonicy laterańscy w Czerwińsku koło Warszawy. Było to w XVI wieku.

Kosztela

Kronselska

Wyhodowana w 1869 roku w słynnej szkółce Baltet we Francji. To jabłko doskonałe w smaku. Przez ponad wieku snuto domysły, jak francuscy szkółkarze wyhodowali tak pyszną odmianę. Dopiero w 2012 rok badania genetyczne potwierdziły, że to krzyżówka Antonówki Zwykłej.

Królowa Renet

Dawniej mawiano, że „Jeśli masz posadzić jedną jabłoń, posadź jabłoń Królowa Renata”. To taka odmiana uniwersalna, której kwiaty mogą być zapylone własnym pyłkiem. Pochodzi z XVIII wieku z Wielkiej Brytanii lub Francji.

Królowa Renet

Renata Baumanna

Czerwone, bardzo smaczne jabłko. Odmiana sprzed 1811 roku, pochodząca z Belgii lub Francji. Dawniej uprawiano ją nawet w donicach na pałacowych tarasach, jako drzewko ozdobne.

Reneta Kaselska

Jabłoń najprawdopodobniej wyhodowana przed XIX wiekiem w Kassel (Niemcy), gdzie bracia Grimm pisali swoje baśnie. Jabłka są bardzo smaczne, ale sama jabłoń – kapryśna. Ponoć najlepiej udaje się nad rzeką Wisłą.

Reneta Landsberska

Pyszne jabłko pochodzące z Landsberga, czyli dzisiejszego Gorzowa Wielkopolskiego. Rewelacyjna np. na szarlotki.

Żeleźniak

Kiedyś ulubione czerwone jabłko do dekoracji choinek. Do jedzenia Żelaźniaki nadają się dopiero od Bożego Narodzenia. Są żelazne w przechowywaniu. To stara odmiana niemiecka z XVII wieku lub wcześniej.

Okładka Żołnierza Polskiego z 23 III 1924 r.



Więcej o starych odmianach jabłoni CZYTAJ TUTAJ

Przysłowia ogrodnicze na listopad

To miesiąc bezlistnych drzew, deszczu ze śniegiem i coraz dłuższych nocy. Przysłowia ogrodnicze na listopad ułatwiają prognozowanie pogody.

Listopad to dobry czas na zabezpieczanie roślin przed mrozem, np. chochołami.


W listopadzie ogród powoli zasypia na zimę. Większość roślin nie ma już liści. Rośliny zimozielone często przebarwiają się: rudzieją i szarzeją. Prawie nie słychać ptaków.

Gdy w nocy temperatura spada do około minus 5 stopni Celsjusza, a w dzień rośnie do plus 5 stopni, czas zabezpieczyć rośliny przed mrozem. To m.in. większość róż.

W roli zimowego okryci sprawdzają się np. kopiec ziemi, kilka gałązek stroiszu, włóknina. Na zimę warto ściółkować magnolię. Więcej CZYTAJ TUTAJ

W listopadzie dni słonecznych jest mało. Na zmianę są deszcz, mgły, śnieg, deszcz, mróz… A jak ostra będzie zima?

Magnolia w listopadzie - pąk kwiatowy ma okrywę przypominającą futerko.

Oto przysłowia ogrodnicze na listopad z „Kalendarza Ludowego na Rok 1929”:



  • W listopadzie wiele wody – na łąki wielkie wygody.
  • W listopadzie grzmi – rolnik wiosnę śni.

Do dziś szczególnie uważnie śledzi się pogodę na 1 listopada, czyli dzień Wszystkich Świętych. To tradycyjnie dzień podróży od cmentarza do cmentarza, ale też prognozowania, jaka będzie zima.


  • Na Wszystkich Świętych sztuka: utnij gałąź buka – gdy już soku niema – będzie tęga zima.
  • Na Wszystkich Świętych jeśli ziemia ciepła – to będzie zima ciepła, a jak deszcz – to trzeba będzie w piec wleźć.

Święty Marcin to patron m.in. właścicieli winnic. Jego święto przypada 11 listopada. Dzień przed obserwowano kiedyś kierunek wiatru, by prognozować zimę.


  • Wiatr od południa w wilję św. Marcina – pewnie będzie lekka zima. 


Zima lekka czy ostra, od końca listopada i tak trzeba się ciepło ubierać, nie tylko do ogrodu.


  • Na świętego Andrzeja (30 listopada – przyp. blog Niepodlewam) – trza kożucha dobrodzieja. 

Jabłoń Red Jade jest obsypana w listopadzie malutkimi, czerwonymi jabłuszkami.

W listopadzie – w przerwach między deszczem, śniegiem i przymrozkami - można siać do gruntu niektóre warzywa, np. koper ogrodowy, marchew, pasternak, pietruszkę, szpinak. To także ostatni dzwonek, by posiać dziurawiec zwyczajny. Wzejdą wiosną.😃

Newsletter

Najczęściej czytane w tym tygodniu