Translate

Achimenes - jak uprawiać

Ma same zalety: piękne kwiaty, jest łatwy w uprawie, nie choruje, nie atakują go szkodniki. Na zimę zasypia, czyli zwalnia miejsce na parapecie np. dla pelargonii. A mimo to achimenes jest mało znany, choć w sklepach ogrodniczych można kupić jego kłącza.

Achimenesa uprawiam na parapecie od lat. Gdy kwitnie, zawsze wzbudza zachwyt gości. Mój achimenes ma kwiaty fioletowe, ale zdarzają się odmiany białe, różowe, czerwone.

Kwitnącego achimenesa na co dzień trzymam na parapecie, ale często go przenoszę na stół na czas rodzinnych obiadów (zamiast kwiatów ciętych w wazonie). To bowiem roślina, która doskonale znosi przekręcanie doniczki podczas kwitnienia.

Achimenes

Kwitnienie

Zaczyna się w kwietniu-maju, a kończy we wrześniu. Kwiaty są dość duże: mają długość około 3-4 cm. Każdy kwiat utrzymuje się na roślinie po kilka dni - przez całe lato są ich setki.

Po przekwitnięciu kwiaty achimenesa albo opadają na parapet, albo zasychają na pędach, trochę podobnie jak u liliowców (i dosłownie znikają w gąszczu liści).
Usuwanie przekwitłych kwiatów nie jest dla mnie kłopotliwe.


Kwiaty achimenesa nie zawiązują nasion.

Zapach

Achimenes nie pachnie - ani liście, ani kwiaty. Dlatego można go ustawiać w sypialniach - zapach nie przeszkadza w spaniu.

Ziemia

Idealna jest o odczynie kwaśnym - pH 5-6. Jednak achimenes jest tolerancyjny. Gdy pH będzie za wysokie, też urośnie. Jednak jego liście są wtedy jaśniejsze, mogą żółknąć.

Ja używam ziemi do paproci, iglaków lub różaneczników wymieszaną z uniwersalną.

Stanowisko

* Od końca lutego do końca września - parapet słoneczny (ale nie w prażącym słońcu) lub lekko zacieniony.  Można wystawiać na balkon.

* Od początku października do końca lutego - achimenes śpi (może stać nawet w ciemnym pomieszczeniu).

Rozmnażanie

* Z kłączy - są malutkie; w stanie spoczynku mają wielkość grubszego piasku, więc można ich... nie zauważyć.
Moja znajoma, widząc u mnie achimenesa na parapecie, powiedziała, że kupiła kiedyś torebkę z kłączami achimenesa. Wyrzuciła jednak zawartość i czuła się oszukana przez sklep ogrodniczy. Uważała bowiem, że sprzedano jej piach i trochę torfu. A ten "piach" to właśnie kłącza.
Gdy się je posadzi, każde takie ziarenko powiększa objętość kilkadziesiąt razy.

* Podział roślin - przez cały okres kwitnienia. Świeżo posadzone rośliny nie przerywają kwitnienia i dobrze się przyjmują.


Choroby i szkodniki

Nie ma. Achimenesa może ewentualnie zaatakować mączlik szklarniowy, jeśli tego szkodnika sprowadzi się do domu np. z fuksją. U mnie przez kilkanaście lat nie zdarzyło się to nigdy.

Warto wiedzieć

Achimenesa trzeba koniecznie uśpić na zimę. To bardzo proste:

1. KWIECIEŃ-SIERPIEŃ - achimenes kwitnie, wypuszcza mnóstwo liści. Wtedy go się nawozi i umiarkowanie podlewa. 




2. WRZESIEŃ - achimenes powoli zasypia. Coraz słabiej kwitnie, liście zaczynają smętnie zwisać, tracą połysk. To nie jest choroba!

Podlewamy go coraz mniej, tak by pod koniec września ziemia już była sucha. Przez te kilka tygodni achimenes traci na urodzie. Można go przestawić w mniej wyeksponowane miejsce (ja ustawiam go za zasłonką na oknie północnym).


3. KONIEC WRZEŚNIA - wszystkie pędy krótko ściąć, także te, które jeszcze są zielone.



4. PAŹDZIERNIK-LUTY - doniczkę z achimenesem ustawić gdzieś w kącie (może być ciemny) lecz w temperaturze pokojowej (lub do niej zbliżonej), np. w spiżarni, na szafie, w kotłowni, ale też na oknie od strony północnej. Achimenesowi nie przeszkadza w stanie spoczynku suche powietrze w mieszkaniu.

W tym czasie achimenesa się nie podlewa.

5. KONIEC LUTEGO - a jak się zapomni także początek marca. Doniczkę z achimenesem przestawić na parapet i zacząć podlewanie (stopniowo coraz więcej).

Na wierzch zawsze sypię świeżej ziemi (najlepsza jest kwaśna).

W tym okresie można podzielić bryłę z kłączami i rozsadzić do kilku doniczek. Nie jest to jednak proste, bo kłącza są malutkie. Moim zdaniem lepiej poczekać, aż się obudzą i wypuszczą pędy. Wtedy zdecydowanie łatwiej to zrobić.






6. MARZEC - achimenes się budzi. Pierwsze pączki pojawiają się po około 2 tygodniach. Potem roślina rośnie błyskawicznie (patrz punkt 1).

2 komentarze :

  1. JA OD LAT MAM TEN KWIATEK JEST BARDZO WDZIECZNY LATWY W PIELEGNACJI DZIELĘ SIE ACHIMENESEM ZE ZNAJONYMI POLECAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tak. Bardzo wdzięczny kwiat:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...