Wyszukaj w Niepodlewam

Uprawa pieczarek w ogrodzie – przepis z 1916 roku

Uprawa pieczarek w gruncie nie jest trudna. Trzeba jednak przygotować odpowiednio zagon z końskim nawozem. Najlepiej zacząć w maju. Oto przepis z 1916 roku z książki „Grzyby w gospodarstwie i handlu” Juliuszowej Albinowskiej.

Do uprawy pieczarek najlepszy jest świeży nawóz koński zebrany w stajni a nie na pastwisku.

Na przełomie XIX i XX wieku sztucznie hodowane pieczarki były osobliwością. Z uprawy tego grzyba słynęła wtedy Francja. Tam pieczarki uprawiono wówczas w piwnicach, cieplarniach, nieużywanych kopalniach, naturalnych jaskiniach, a nawet… katakumbach ze zmarłymi.

Przepis na uprawę pieczarek w gruncie Juliuszowa Albinowska podpatrzyła w Niemczech. W książce „Grzyby w gospodarstwie i handlu”, wydanej w 1916 roku, tak napisała: „Na targach zagranicznych, a szczególnie niemieckich, widziałam codziennie i to przez cały rok prawie wieśniaczki na targu ze znacznym zapasem pieczarek, sztucznie wyhodowanych”.

Jak uprawiać pieczarki w ogrodzie

1. Wybrać miejsce w półcieniu lub cieniu, np. za budynkiem od północy czy  w starym sadzie  (może być też piwnica). Pieczarki lubią wilgoć i nie znoszą słońca.

2. Świeży nawóz koński ułożyć w kupki o wysokości około 75 cm i bardzo mocno ubić, tak jak to tylko możliwe.

3. Po 3 dniach rozrzucić kupki, roztrząść dokładnie nawóz i zostawić na godzinę, by ostygł. 

4. Znowu ubić kupki jak w punkcie 2.

5. Powtarzać ubijanie i roztrząsanie kupek co 3 dni przez 3 tygodnie, jak w punktach 2 i 3.

6. Nawóz wymieszać z ziemią ogrodową. Proporcje: 3 części nawozu i 1 część ziemi ogrodowej.
Ziemia powinna pochodzić z ogrodu, inspektu lub szklarni. Nie można używać piasku i gliny.

7. Ubić długie grządki o wysokości około 30 cm.

8. Zaszczepić grzybnię pieczarek: w dołki o głębokości 5 cm wykonane co 25 cm. Zagłębienia wypełnić kompostem.

Grzybnię w XXI wieku najłatwiej kupić w sklepach internetowych:) Można wybrać różne gatunki pieczarek (dzikie, białe, brązowe).

9. Zostawić grządkę w spokoju na 2 tygodnie.

10. Przykryć  grządkę ziemią kompostową o grubości 8 cm. Musi być wilgotna lecz nie mokra.

Pieczarki wyrastają po 4-5 tygodniach. Grządka wystarcza na 6 miesięcy. Najlepiej założyć ją w maju, by zbierać grzyby do października. W następnym roku grządkę trzeba zakładać od nowa.

A propos

Trochę inny, mniej pracochłonny sposób uprawy pieczarki w gruncie widziałam w zaprzyjaźnionym, starym sadzie.

Latem, w upalne dni wpuszczano do niego konie. Zostawiały one po sobie nawóz, który wdeptywały kopytami w ziemię. Po rozsianiu grzybni i zarodników pieczarek, w najbardziej zacienionej części ogrodu, wyrosły pieczarki. Rosły latami, bez ponownego zaszczepiania. Grzyby przestały rosnąć dopiero wtedy, gdy do sadu przestano wpuszczać konie.



Nalewka z jarzębiny bez cukru – przepis z 1884 roku

Ten bardzo prosty przepis na wytrawną jarzębinówkę znalazłam w książce „Kucharka szlachecka”, wydanej w 1884 roku. Zawsze się udaje! Nalewkę zalecano „jako lekarstwo dla osób hemoroidalnych”. Przygotowuje się ją z przemarzniętych owoców jarzębiny.

Bardzo lubię czytać książki kulinarne z przełomu XIX i XX wieku. Przepisy w nich są takie życiowe. Poza tym często były także poradnikami ogrodniczymi, czyli dwie przyjemności w jednejJ

Książkę „Kucharka szlachecka” napisała autorka przedstawiająca się jako „M. z K. Marciszewska (Litwinka zamieszkała na Ukrainie)”. Pisała świetnie, znała się na rzeczy i jej przepisy po ponad 100 latach są ciągle aktualne.

Jarzębina, czyli jarząb pospolity


Wytrawna nalewka z jarzębiny

Składniki
* Dowolna ilość owoców jarzębiny zebranych po przymrozkach
* Dowolna wódka

Wykonanie
Jarzębinę wysypać na blachę i podsuszyć w lekko nagrzanym piekarniku. Przesypać do szklanego naczynia i zalać wódką, tak by zakryła owoce. Ustawić w cieple (może być w słońcu).
Gdy nalewka dobrze naciągnie, zlać ją do butelki. I używaćJ

W przepisie nie ma wzmianki, co zrobić z owocami. Ja proponuję je zapakować w pojemniki, zamrozić i dorzucać do pieczonej kaczki. Sądzę, że można też do sosów, pieczeni itp.

Warto wiedzieć

Jarzębina to popularna nazwa jarząbu pospolitego. Jej owoce zawierają m.in. karoten i witaminę C. Dlatego sok z jarzębiny był stosowny kiedyś przy szkorbucie i kurzej ślepocie.

W nasionach jarzębiny, podobnie jak w nasionach migdałów, wiśni czy śliw, jest amigdalina, która może spowodować m.in. biegunkę lub wymioty. Jednak trzeba by zjeść jarzębiny bardzo, bardzo dużo.

Jarzębina ma minimalne wymagania. W moim ogrodzie mam ich kilka. Świetnie rosną w słońcu i półcieniu oraz bez podlewania.


Newsletter

Najczęściej czytane w tym tygodniu