Translate

Borówki amerykańskie – jak nawozić gnojówką

Nawożenie naturalnymi nawozami borówek amerykańskich nie jest łatwe. Prawie wszystkie gnojówki zwierzęce i roślinne mają bowiem odczyn zasadowy. Borówka zaś to roślina wybitnie kwasolubna.

Borówki amerykańskie muszą rosnąć w ziemi kwaśnej lub bardzo kwaśnej (pH 3,5-5). Gdy odczyn gleby się podwyższa, borówki – mimo nawożenia – głodują. Nie potrafią bowiem przyswajać składników pokarmowych w takich warunkach. Ich liście żółkną, brązowieją, opadają. Borówki nie rosną i wreszcie zamierają.

Borówki amerykańskie nie są trudne w uprawie. Warunek: trzeba im zapewnić kwaśną glebę. Wtedy ładnie plonują.

Niewłaściwe nawożenie borówek bardzo często jest powodem niepowodzenia w uprawie. Wiele osób nie chce stosować pod borówki nawozów sztucznych. Wolą nawozy naturalne, by mieć owoce ekologiczne.

Problem w tym, że nawozy sztuczne zdecydowanie ułatwiają uprawę borówek amerykańskich. Dostarczają im składników pokarmowych oraz zapewniają odpowiedni, niski odczyn pH gleby.

Borówki amerykańskie można zasilać gnojówkami, ale trzeba robić to bardzo ostrożnie.

1. Odpowiednie pH gleby

Aby w ogóle zacząć nawozić gnojówką borówkę amerykańską, najpierw trzeba jej zapewnić niski odczyn gleby, czyli pH 3,5-5. Najlepiej byłoby zmierzyć odczyn pehametrem, ale rzadko kto go ma.
Właściwy odczyn można też poznać po liściach borówki. Jeśli są ładne i ciemnozielone, ziemia na pewno jest bardzo kwaśna. Podlanie rozcieńczoną gnojówką nie wyrządzi borówce szkody.

Jeżeli odczyn gleby jest powyżej pH 5, podlanie gnojówką jeszcze bardziej go podniesie. Borówka będzie wegetowała.

Ciemnozielone liście to znak, że borówka jest w doskonałej kondycji. Ten egzemplarz rośnie w moim ogrodzie prawie 15 lat.

2. Gnojówka zwierzęca czy roślinna

Prawie wszystkie mają odczyn zasadowy. Bezpieczniejsze dla borówek są moim zdaniem gnojówki roślinne, bo mają odczyn trochę niższy (zwykle około pH 7) niż gnojówki zwierzęce (najczęściej pH 7-8, ale w przypadku gęsi to może być nawet prawie 10).

Najlepsza jest gnojówka z mniszka lekarskiego z kwiatami – jej odczyn wynosi około pH 6, czyli jest lekko kwaśna. Niestety, sezon na tę gnojówkę jest krótki. Można ją zrobić tylko do pierwszego nawożenia borówki amerykańskiej na przełomie kwietnia i maja. Kolejne wykonuje się w połowie czerwca, kiedy mniszki już nie kwitną (gnojówka z samych liści mniszka ma wyższy odczyn).

Gotowa gnojówka z mniszka lekarskiego z kwiatami.

Gnojówki roślinne zawsze trzeba stosować pod borówki w rozcieńczeniu nie mniejszym niż 1:10 (1 część gnojówki oraz 10 części wody). Gnojówki zwierzęce muszą być jeszcze bardziej rozcieńczone, nawet 1:20.  Tak na wszelki wypadek, by nie spalić borówek. Najlepsza jest woda deszczowa.

Z nawozami zwierzęcymi jest jeszcze inny problem. Ich odczyn pH nigdy nie jest taki sam. Zależy m.in. paszy, wieku zwierząt, pierzenia itp. Największe różnice są w przypadku nawozu gęsi i kaczek. Może on być lekko kwaśny – o pH 6,1, ale taż bardzo zasadowy – o pH 9 (kaczki) i prawie 10 (gęsi). Tego żadna borówka amerykańska nie wytrzyma.

Kurzak to dobry nawóz, ale łatwo nim zniszczyć borówki amerykańskie, bo odkwasza glebę. Borówki zaś to rośliny kwasolubne.

3. Kwaśny kompost

Dobrym i bezpiecznym naturalnym nawozem do borówek jest kwaśny kompost, zrobiony np. kory, szyszek, trocin, igliwia.

Jak zrobić kwaśny kompost CZYTAJ TUTAJ

4. Ściółkowanie borówek

To bardzo ważny element nawożenia borówek amerykańskich. Ściółka zapewnia im kwaśny odczyn gleby.

Więcej o nawożeniu i ściółkowaniu borówki amerykańskiej CZYTAJ TUTAJ






3 komentarze :

  1. Borówki amerykańskie posadziłam dopiero w tym roku - w kwaśnej ziemi torfowej i nawożę na razie tak jak inne rośliny kwaśnolubne, gotowymi sklepowymi preparatami, ściółkuję korą. Póki co dobrze wyglądają i mają zawiązki owoców - posadziłam dwie odmiany, bo czytałam, że potrzebują zapylenia krzyżowego. Co do kwaśnych nawozów własnej produkcji, to nie przyszło mi do głowy, że można samemu przygotować np. kwaśny kompost. Zaraz zabieram się do przygotowania osobnego kompostownika :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy artykol;)
    Tez posiadamy 2 krzaczki borowki
    W zeszłym roku owocowała w tym ma jeszcze wiecej owocow
    Zakwaszamy stosujac kore trociny też gotowe preparaty i podlewamy deszczowką.krzaczki mają sie bardzo dobrze;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy post. Zastosuję Twoje rady do moich borówek. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...