Wyszukaj w Niepodlewam

Rośliny przedłużające młodość – co mieć w ogrodzie

Już samo przebywanie w ogrodzie ma działanie odmładzające. Niektóre rośliny szczególnie poprawiają pamięć, wzrok, humor. Warto je sadzić!


Wraz z kolejnymi urodzinami, a to wzrok już nie ten, pamięć jakby słabsza, pojawiają się kłopoty z zasypianiem, czasem depresja. Ogród to świetne lekarstwo na odmłodzenie. 

Na pewno znacie przykłady takich ludzi, którym ogród przywrócił młodość. Podczas spaceru po ogrodzie działkowym poznałam kiedyś pana w wieku lat 100 (byłego księgowego), który potrafił wejść na dach altany, by zrywać jabłka. Żartami sypał jak z rękawa, wyglądał na góra lat 60, a uprawą roślin zainteresował się dopiero na emeryturze.

Moc odmładzająca ogrodu jest ogromna. Świeżych warzyw i owoców – też. Są jednak rośliny, które szczególnie warto mieć w ogrodzie. Nie wszystkie są przeznaczone do jedzenia czy na herbatki. Już sam zapach często wystarcza, by inaczej, młodziej spojrzeć na świat.

Dziewanna wielkokwiatowa (Verbascum densiflorum)

Kiedyś o dziewannie mawiano , że „Zmarszczki wyciera I wyrównywa”. Kwiaty dziewanny można dodawać do kąpieli w wannie, ale także samych dłoni czy stóp. Gdy dziewanna zasieje się sama w ogrodzie, warto pozwolić jej rosnąć. Osiąga do 2,5 m wysokości.

Dziewanna
-------------------------------------------

Goryczka kropkowana (Gentiana punctata)

W stanie dzikim goryczka kropkowana jest pod ochroną. Wykopywana jest ze względu na swoje lecznicze właściwości, bo „Zachowuje przez długi wiek w czerstwem zdrowiu”. W ogrodach też jest rzadka.
------------------------------------------

Goździki (Dianthus)

Odmładzającą moc ma zapach – goździków „Woń posila serce, sczerstwia i uwesela”. Warto goździki nie tylko sadzić w ogrodzie, ale też dawać seniorom w prezencie jako kwiaty cięte do wazonu. Zapach wypełni cały dom, o ile oczywiście wybierze się goździki pachnące.

Goździki
------------------------------------------

Kolendra (Coriandrum sativum)

To niesamowite zioło i świetna przyprawa. Od dawien, dawna uważano, że kolendra „Pamięć posila” i „Sen wdzięczny czyni”. Jednak jednocześnie ostrzegano, by nie za często ją jeść, bo „szaleństwo sprowadza”.

Kolendra
------------------------------------------

Konwalia majowa (Convallaria majalis)

Odmładzające działanie ma zapach konwalii. Mawiano kiedyś, że jej „Woń serce, mózg i wnętrzności posila”. W ogrodzie trudno oczywiście ją wąchać, bo jest niska. Bukiecik w wazonie poprawi samopoczucie.

Konwalia
-----------------------------------------

Krwawnik pospolity (Achillea millefolium)

W ogrodach jest zwykle tępiony jako chwast. Można go nazbierać na łąkach - „Wódka z niego pamięć ostrzy, starość przedłuża i smętne rozwesela we frasunkach”.

Do ogrodu do wąchania polecam – znacznie większy - krwawnik wiązówkowaty.

Krwawnik
---------------------------------------

Lawenda szerokolistna (Lavendula latifolia)

W ogrodzie warto mieć lawendy – bez względu na gatunek. Każda poprawia samopoczucie. Na pamięć najlepsza jest lawenda szerokolistna: „Ludziom starym pamięć ostrzy” i „Pamięć zachowuje”.
--------------------------------------

Melisa lekarska (Melissa officinalis)

Zwykle melisę pije się na uspokojenie, w razie stresujących sytuacji. Melisa ma jednak szersze działanie: „Serce posila, smutek oddala, uwesela serce”. Po filiżance melisy ma się ochotę na życie.

Melisa
-------------------------------------

Ogórecznik lekarski (Borago officinalis)

Sok z ogórecznika ma działanie wzmacniające, zaś „Boragowa wódka serce posila, duchy serdeczne rozjaśnia, sny groźne odejmuje, myśl dobrą czyni”. Ogórecznik lekarski jest bardzo łatwy w uprawie.

O uprawie ogórecznika CZYTAJ TUTAJ

Ogórecznik
-------------------------------------

Rumianek pospolity (Matricaria chamomilla)

Obok rumianku świetnie rosną warzywa i inne zioła. Najlepiej pozwolić mu samemu się rozsiewać. Warto też pić rumianek, bo „Pamięć zachowuje”.

Rumianek
-------------------------------------

Ruta zwyczajna (Ruta graveolens)

Zawarty w rucie zwyczajnej olejek to znany afrodyzjak. Ruta trzymana w sypialni, np. w wazonie, odmładzała zarówno panów, jak i panie. Utarta z winem miała wzmacniać serce. Listki ruty jedzono na dobry wzrok.

Ruta
-------------------------------------

Słonecznik zwyczajny (Helianthus annuus)

Lecznicze właściwości mają zewnętrzne płatki kwiatów. Wierzono, że słonecznika „Korzeń, zwieszony na szyi, broni od nagłej śmierci”. Herbatka zaś „Mężom sił dodaje”. Kwiaty słonecznika mają działanie potwierdzone przez współczesną medycynę. Są stosowane np. przy chorobach płuc i pylicach (górnicy!).

Słonecznik
------------------------------------

Sosna pospolita (Pinus sylvestris)

Z sosną najczęściej jest kojarzony syrop na kaszel. Mało kto wie, że „Wódka z zielonych szyszek zmarszczki spędza”.

Sosna
-----------------------------------

Włoski koper (Foeniculum capillaceum)

Wręcz trzeba go jeść pod każdą postacią, gdyż „Odmładza starych ludzi” oraz „Wzrok wcale też zachowuje aż do śmierci”. Lista jego innych, dobroczynnych właściwości jest bardzo długa.

W XVIII wieku w Wielkiej Brytanii zdarzyła się zabawna historia z koprem włoskim w roli głównej. Pewien aptekarz wymyślił lek z koprem włoskim na kamice nerkową i żółciową. Do jej ujawnienia zmusił go brytyjski parlament (za wynagrodzeniem 5.000 funtów). Recepturę opublikowano w gazecie, by każdy mógł sobie lek zrobić.

Koper włoski


Cytaty w tekście pochodzą z „Zielnika czarodziejskiego” Józefa Rostafińskiego z 1893 roku.




Miejskie sadzenie pomidorów – tania ziemia na balkon

Pomidory w donicach na balkonie rosną świetnie. Są jednak dwa warunki: dużo słońca i żyzna ziemia. Problem jest z ziemią, bo sporo kosztuje. Oto pomysł, jak tanio uprawiać pomidory balkonowe.

Uprawę pomidorów w donicach gorąco polecam. Rosną i owocują pięknie. Niestety, ziemi do pomidorów potrzeba dużo. Do karłowych pomidorów musi być co najmniej 5 litrów ziemi, za do wysokich – 10 litrów (lub więcej).

Gdy pomidorów na balkonie ma być kilka lub kilkanaście, wydatek na ziemię robi się duży. Tym bardziej, że nie może to być zwykła ziemia typu uniwersalna z hipermarketu. Jest po prostu za słaba. Dobra, gotowa ziemia, zwłaszcza ekologiczna, kosztuje dużo. Czym ją zastąpić?

Ja sadzę pomidory w donicach w ziemi kompostowej i gnojowej. Dobrą ziemię mam z kompostowników (5 sztuk). Jednak, gdy mieszka się w bloku, rzadko ma się taką możliwość.

Zrobiłam doświadczenie z jedną z moich ulubionych odmian balkonowych – pomidorem Aztek (dorasta do 50 cm wysokości).

Pomidor Aztek to karłowa odmiana o owocach koktajlowych (małych), żółtych. 


Stworzyłam pomidorowi słabe warunki, by sprawdzić, jak będzie rósł i owocował: 


  • Pomidor rósł w półcieniu. 
  • Ziemię zrobiłam z tego, co można przynieść ze spaceru oraz dwóch garści guano kupionego w sklepie. Przez cały sezon pomidor nie był dodatkowo nawożony.
  • Do sadzenia pomidora użyłam doniczki o pojemności 5 litrów, czyli małej, jak dla pomidora (nawet tak karłowego jak Aztek). 

Ziemię wzięłam z łąki na skraju lasu. Była piaszczysta, słaba. Przyniosłam ją w torbie i wsypałam do połowy doniczki.


-----------------------------------------------------------
Na ziemię nasypałam dwie garście granulowanego guano, które kupiłam w hipermarkecie. Wybrałam guano, bo to nawóz naturalny, który nie ma uciążliwego zapachu (co bardzo ważne na balkonie), łatwy do stosowania.

Guano wymieszałam z ziemią

.
----------------------------------------------------------
Na guano nasypałam znowu ziemi i dodałam 10 szyszek sosnowych, które zebrałam w lesie. Chciałam, żeby szyszki rozpulchniały ziemię i magazynowały wodę. Wszystko wymieszałam.


-----------------------------------------------------------
W ziemię wbiłam kołek. Kupiłam go za grosze na wyprzedaży w hipermarkecie. Pomidor Aztek jest niski (50 cm), ale przewraca się pod ciężarem owoców. Podpora jest potrzebna.


----------------------------------------------------------
Posadziłam dwa pomidory Aztek – na wypadek, gdyby jeden nie przeżył.


---------------------------------------------------------
Ściółkę zrobiłam z szyszek sosnowych przeniesionych z lasu. Taka ściółka zapobiega nadmiernemu wysychaniu ziemi. Podlewania jest mniej.


--------------------------------------------------------
Przy ściółkowaniu szyszkami trzeba uważać, być szyszki nie były zbyt blisko pomidorków. Po podlaniu łuski szyszek zamykają się i mogą przytrzasnąć łodygę. Gdy pomidory są starsze i grubsze, to już nie ma znaczenia.


------------------------------------------------------
Pomidory (przyjęły się oba) rosły w półcieniu, bez dodatkowego nawożenia. 

Liście były ładne, ciemnozielone. Plon był średni. Moim zdaniem większy wpływ na plon miał brak wystarczającej ilości słońca, niż słaba ziemia.


--------------------------------------------------------
Owoce były normalnej wielkości, smaczne.


-------------------------------------------------------------
Ostatnie owoce zerwałam w październiku. Ziemię z pomidorami (były zdrowe) wyrzuciłam na kompost. Bryła korzeniowa była twarda, zbita.


----------------------------------------------------------
Tak ziemia po pomidorach wyglądała po rozbiciu – po prostu piasek.


-------------------------------------------------------------
To zdjęcie pomidora Aztek z sezonu wcześniejszego. Rósł w ziemi kompostowej i w pełnym słońcu. Owoców miał więcej.



Newsletter

Najczęściej czytane w tym tygodniu