Translate

Rośliny trujące w ogrodzie

Wiele popularnych roślin ogrodowych ma - niestety - właściwości trujące. Trzeba bardzo uważać, zwłaszcza jeśli w ogrodzie bawią się dzieci. Niektóre wystarczy dotknąć, by na rękach pojawiły zmiany skórne. Inne są groźne dopiero po zjedzeniu.  

Jeśli jest choćby cień podejrzenia, że dziecko zjadło trującą roślinę, koniecznie zasięgamy porady lekarza.
 
Rośliny poniżej opisuję alfabetycznie.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

BIELUŃ DZIĘDZIERZAWA (Datura stramonium)
Cechy: roślina jednoroczna lub bylina (do 100 cm)
Co truje: liście i nasiona (m.in. atropina, alkaloidy)


Szczególnie zdradliwe są jej nasiona, gdyż znajdują się w owocach przypominających szyszki, zwracających uwagę dzieci.

W ogrodach uprawia się także inne gatunki bielunia (datury) - niektóre dorastają nawet do kilku metrów i mają ogromne kwiaty przypominające trąbki.

Po zjedzeniu bielunia występują zaburzenia układu nerwowego, ale też gorączka czy zaburzenia mowy i wzroku. Bielunia, gdy ma się dzieci (w każdym wieku), w ogóle nie powinno się mieć w ogrodzie.
Dotykanie gołymi rękami tej rośliny nie jest niebezpieczne.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

BLUSZCZ POSPOLITY (Hedera helix)

Cechy: pnącze zimozielone
Co truje: cała roślina (zawiera saponiny)


Do zatrucia może dojść np. po przypadkowym zjedzeniu owoców. Bluszcze w ogrodach rzadko jednak owocują; a jeśli już, to stare egzemplarze. Poza tym owoce, wyglądające jak czarne jagody, są gorzkie, a trzeba zjeść więcej niż jeden. Objawy zatrucia to m.in. drgawki, biegunka, temperatura, plamy na ciele.
Nie trzeba się bać dotykania bluszczu, także gołymi rękami.

Więcej o trujących właściwościach bluszczu CZYTAJ TUTAJ


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

BUKSZPAN WIECZNIEZIELONY (Buxus sempervirens)
Cechy: krzew zimozielony
Co truje: cała roślina (alkaloidy)


Najwięcej niebezpiecznych związków jest w liściach i korze.
Objawy zatrucia to m.in. biegunka, dreszcze, wymioty.
Dotykanie czy przycinanie bukszpanu gołymi rękami jest bezpieczne.

Więcej o trujących właściwościach bukszpanu CZYTAJ TUTAJ
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

CIEMIERNIK BIAŁY (Helleborus niger)
Cechy: bylina
Co truje: cała roślina (saponiny, glikozydy, heleboreina, helebryna)

Objawy zatrucia to m.in. ślinotok, swędzenie w ustach, wymioty, ból brzucha, duszność, rozszerzone źrenice. Podobnie działają trucizny w innych ciemiernikach - cuchnącym, czerwonawym oraz zielonym.

Ciemierniki kwitną bardzo wczesną wiosną (czasem dosłownie pod śniegiem). Nie są też popularne w ogrodach - to raczej rośliny dla hobbistów.


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

CIS POSPOLITY (Taxus baccata), CIS JAPOŃSKI (Taxus cuspidata) i CIS POŚREDNI (Taxus media)
Cechy: krzew lub drzewo zimozielone (iglak)
Co truje: prawie cała roślina z wyjątkiem czerwonych osłonek owoców (alkaloid)


Jest niebezpieczny także dla zwierząt - nie powinien być sadzony np. przy wybiegach dla koni. Objawy zatrucia (po zjedzeniu) to m.in. nieregularne bicie serca, zawroty głowy, ból brzucha.

Jest wiele odmian cisów, które nigdy nie wydają owoców (co zmniejsza ryzyko zatrucia się przez dzieci). Są to bowiem wyłącznie egzemplarze męskie (nie można ich rozmnożyć z nasion), np. cis pośredni Profesor Gorczyński.
Dotykania cisu gołymi rękami nie należy się bać.

Więcej o trujących właściwościach cisów CZYTAJ TUTAJ

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

DZIKI BEZ CZARNY (Sambucus nigra)
Cechy: krzew lub drzewo
Co truje: głównie niedojrzałe owoce, duża ilość owoców dojrzałych i świeży sok (zawierają glikozyd cyjanowodorowy)


Z dzikiego czarnego bzu często przygotowuje się lecznicze nalewki i soki. W małych ilościach nie jest szkodliwy, ale w dużych powoduje problemy żołądkowe (biegunka, wymioty). Jak wiele można zjeść jego jagód, zależy od organizmu. Dzieci nie powinny dostawać go wcale. Trzeba też uważać, aby nie jadły niedojrzałych owoców.

Dziki bez czarny ławo pomylić z dzikim bzem hebd, który w ogóle nie nadaje się do jedzenia ze względu na trujące właściwości (ma baldachy z owocami skierowane ku górze i jest dużo mniejszy - do 2 m).

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

DZIKI BEZ KORALOWY (Sambucus racemosa)
Cechy: wysoki krzew
Co truje: cała roślina (m.in.kwas pruski)


Dziki bez koralowy jest bardzo podobny do dzikiego bzu czarnego oraz bzu hebd, ale ma czerwone owoce. Bardzo rzadki w ogrodach, nawet tych zdziczałych.

Objawy zatrucia to m.in. ból ust, głowy i brzucha, zawroty głowy, biegunka, wymioty.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

FASOLA WIELOKWIATOWA (Phaseolus coccineus)
Cechy: roślina jednoroczna
Co truje: wyłącznie surowe nasiona (zawierają fazynę oraz fazeolunatynę)

Po ugotowaniu nasiona fasoli są zupełnie nieszkodliwe i można je bez obaw jeść. Zjedzone na surowo, zwłaszcza w dużej ilości, powodują m.in. wymioty, biegunkę, zapalenie jelit.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

FASOLA ZWYKŁA (Phaseolus vulgaris)
Cechy: roślina jednoroczna
Co truje: wyłącznie surowe nasiona (zawierają fazynę oraz fazeolunatynę)

Objawy zatrucia jak po fasoli wielokwiatowej. Po ugotowaniu nasiona fasoli zwykłej są nieszkodliwe.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

JAŁOWIEC SABINA (Juniperus sabina)

Cechy: krzew lub drzewo zimozielone (iglak)
Co truje: cała roślina (olejek eteryczny zawierający m.in. sabinol)


Wszystkie prace ogrodnicze wokół niego należy wykonywać w rękawicach i w stroju zakrywającym nogi oraz ramiona. Dotykanie go, zwłaszcza dłuższe, powoduje zmiany na skórze. Do zatrucia może też dojść po zjedzeniu np. owoców. Objawy to m.in. biegunka, wymioty, utrata przytomności.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

KALINA KORALOWA (Viburnum opulus)
Cechy: wysoki krzew lub małe drzewo
Co truje: cała roślina (m.in. wiburnina, saponina)


Szczególnie trzeba uważać na czerwone owoce, które są atrakcyjne dla dzieci do zabawy. Bardzo łatwo jednak zapobiegać ewentualnemu zatruciu - wystarczy wybrać do ogrodu odmianę o kwiatach płonnych, które nigdy nie zawiązują nasion i owoców. Polecam np. piękną i odporną odmianę "Roseum" (na zdjęciu powyżej).

Po gotowaniu owoce kaliny tracą większość trujących substancji. Kiedyś, w czasach głodu na wschodzie Europy, przygotowywano z nich marmolady i nadzienie pierogów. To były bowiem owoce, których zimą nie jadły nawet ptaki. Przetwory z owoców kaliny, szczególnie świeże, mają dość nieprzyjemny zapach.

Kalinę można bezpiecznie dotykać, także gołymi rękami.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

KASZTANOWIEC ZWYCZAJNY (Aesculus hippocastanum)
Cechy: wysokie drzewo
Co truje: zielone łupiny kasztanów (zawierają saponiny)


Niebezpieczne jest rozgryzanie przez dzieci zielonych łupin, by wydobyć z nich kasztany.

Przypadek zatrucia znam z dzieciństwa. Przy naszym placu zabaw rosły ogromne kasztanowce. Mieliśmy wtedy po 5-7 lat. Była nas większa grupa, wszystkie dzieci rozgryzały łupiny. Zatruło się tylko jedno - to które rozgryzło ich najwięcej. Objawy pamiętam: senność (dziecko przelewało się przez ręce), ból brzucha, pragnienie, czerwona twarz, gorączka. Skończyło się wtedy na krótkim pobycie w szpitalu.

Sok łupin ma kwaśny, suchy smak. Zawarta w nich trucizna powoduje rozpad czerwonych krwinek.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

KOKORYCZKI (Polygonatum)
Cechy: byliny
Co truje: całe rośliny, ale do zatrucia dochodzi najczęściej po zjedzeniu granatowych jagód (zawierają glikozydy nasercowe)



W ogrodach są uprawiane rzadko, ale dość często bywają sadzone w parkach jako rośliny okrywowe w cieniu. Zwykle to kokoryczka wonna (Polygonatum odoratum), kokoryczka wielokwiatowa (Polygonatum multiflorum), kokoryczka okółkowa (Polygonatum verticillatum) oraz (na zdjęciu powyżej) kokoryczka szerokolistna (Polygonatum latifolium).

Wszystkie mają apetycznie wyglądające jagody i to właśnie po ich zjedzeniu zwykle dochodzi do zatrucia. Objawy to m.in. zaburzenia rytmu serca i widzenia, biegunka, wymioty, a nawet halucynacje. Trzeba jednak zjeść sporo jagód, by się zatruć (oczywiście nie dotyczy to dzieci). Znane są też przypadki zatrucia psów.

I jeszcze ciekawostka: kiedyś w Anglii liście kokoryczki wonnej były zalecane żonom jako okłady po... pobiciu przez męża. Ponoć już po 1-2 dniach siniaki znikały.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------  
KONWALIA MAJOWA (Convallaria majalis)
Cechy: bylina
Co truje: cała roślina (m.in. glikozydy nasercowe)



Piękna, ślicznie pachnąca podczas kwitnienia roślina, ale niebezpieczna. Dzieci nie powinny w ogóle jej zrywać.

Do zatrucia może dojść na skutek ssania łodyżek, czy zjedzenia czerwonych jagód. Trzeba też uważać, aby dziecko nie wypiło przypadkowo wody z wazonu, w którym stały konwalie. Objawy zatrucia to m.in. nudności i zaburzenia pracy serca.
Dotykanie gołymi rękami do liści czy kwiatów nie jest niebezpieczne. Po kontakcie z sokiem trzeba je umyć.

Więcej o trujących właściwościach konwalii majowej CZYTAJ TUTAJ

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

KRUSZYNA POSPOLITA (Rhamnus frangula)
Cechy: wysoki krzew
Co truje: owoce (m.in. saponiny, ramnoksantyna, glikozyd cyjanowodorowy)


Objawy zatrucia to wymioty, biegunka, ból brzucha, zawroty głowy, zapaść. W każdej fazie dojrzewania owoce kruszyny są atrakcyjne dla dzieci: mają najpierw kolor czerwony, a potem czarny (przypominają borówki). W ogrodach kruszyna jest sadzona rzadko; do zatrucia może dojść częściej podczas spaceru po parku lub lesie.
Dotykanie kruszyny gołymi rękami nie jest niebezpieczne.

Więcej o trujących właściwościach kruszyny CZYTAJ TUTAJ

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

LIGUSTR POSPOLITY (Ligustrum vulgare)
Cechy: wysoki krzew
Co truje: cała roślina (m.in. ligulina i ligustryna)


Najczęściej sadzony w żywopłotach, bo ma niewielkie wymagania, a sadzonki są tanie i łatwo je zrobić własnoręcznie. Jego kwiaty bardzo pięknie pachną (zapach przypomina kwiaty lilaków, zwanych popularnie bzami).

Szczególnie niebezpieczne są owoce, przypominające czarne jagody. Objawy zatrucia to np. biegunka.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ŁUBIN TRWAŁY (Lupinus polyphyllus)
Cechy: bylina
Co truje: głównie nasiona (zawierają alkaloidy, m.in. lupinidyny)


Objawy zatrucia zależą od ilości zjedzonych nasion. Przy mniejszych dawkach występują m.in. wymioty, pobudzenie, ślinienie, zaburzenie rytmu serca, zaś przy większych - porażenie (może zaczynać się od nóg). Łubin wydaje zawsze mnóstwo dość dużych nasion, którymi dzieci lubią się bawić "w gotowanie".

Trzeba je koniecznie usuwać, a jeszcze lepiej pozbyć się łubinu. Po zjedzeniu kwiatów czy liści łubinu też może wystąpić zatrucie.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ŁUBIN ŻÓŁTY (Lupinus luteus)
Cechy: roślina jednoroczna
Co truje: nasiona (zawierają alkaloidy, m.in. lupinidyny)

Objawy zatrucia jak przy łubinie trwałym.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

NAPARSTNICA PURPUROWA (Digitalis purpurea)
Cechy: bylina
Co truje: przede wszystkim liście, zwłaszcza młode (m.in. digitalina, digitoksyna)


To piękna roślina,często sadzona w ogrodach (ma kwiaty w różnych kolorach). Trzeba uważać, aby dzieci nie żuły i nie rozgryzały liści.
Objawy zatrucia to m.in. zaburzenia widzenia, zaburzenia rytmu serca, silne wymioty, duszność. Konieczna jest szybka pomoc lekarska.
Dotykanie naparstnicy gołymi rękami nie jest niebezpieczne.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

NARCYZ TRĄBKOWY (Narcissus pseudonarcissus)
Cechy: roślina cebulowa
Co truje: przede wszystkim cebula i sok (zawierają m.in. alkaloidy)


Do zatrucia może dość po przypadkowym zjedzeniu cebuli, np. można ją pomylić ze zwykłą cebulą jadalną. Dlatego narcyzów nie należy sadzić (na wszelki wypadek) w warzywniku.

Trzeba też uważać, by dziecko nie wypiło wody z wazonu, w którym były wcześniej narcyzy. Dłonie po kontakcie z sokiem muszą być koniecznie umyte (a najlepiej zrywać narcyzy w rękawicach). Objawy zatrucia to m.in. wymioty, duszność, pocenie, podrażnienia skóry, biegunka.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

OLEANDER POSPOLITY (Nerium oleander)
Cechy: krzew doniczkowy (często uprawiany na tarasach)
Co truje: cała roślina (glikozydy i alkaloidy)


Ma piękne kwiaty, którymi dzieci lubią się bawić. Po zjedzeniu dowolnej części rośliny mogą wystąpić m.in. biegunka, problemy z sercem, ból głowy.

Nie trzeba się bać  dotykania oleandra, także gołymi rękami. Można też oleandry wąchać - wiele odmian cudownie i mocno pachnie.

Więcej o trujących właściwościach oleandrów CZYTAJ TUTAJ


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

OSTROKRZEW KOLCZASTY (Ilex aquifolium)

Cechy: wysoki krzew lub drzewo zimozielone
Co truje: głównie owoce i liście (alkaloid teobromina, glikozydy cyjanogenne)


Szczególnie niebezpieczne są owoce, gdyż zwracają uwagę dzieci pięknym, czerwonym kolorem, rosną nisko (czyli w zasięgu rączek) i bardzo długo pozostają na krzewie. Objawy zatrucia to np. biegunka, wymioty, senność. Więcej CZYTAJ TUTAJ.

Dotykanie ostrokrzewu gołymi rękami jest bezpieczne. Do przycinania lepiej zakładać rękawice.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

OSTRÓŻKA WYNIOSŁA (Delphinium elatum)
Cechy: bylina
Co truje: cała roślina (alkaloidy)


Szczególnie dużo trujących alkaloidów zawiera w pierwszym okresie wzrostu liści i kwitnienia, później ich stężenie spada. Kiedyś wyrabiano z niej preparaty na karaluchy, mole i muchy, dziś bywa wykorzystywana do oprysków, np. by zniszczyć bielinka kapustnika.

Pięknie kwitnie - atrakcyjne do zabawy dla dzieci są zwłaszcza jej kwiaty. Niebezpieczne może być też przypadkowe wypicie wody z wazonu, w której były ostróżki. Po zjedzeniu występują m.in. bóle brzucha, wymioty
Dotykanie ostróżki gołymi rękami nie jest niebezpieczne.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

PRZYSTĘP BIAŁY (Bryonia alba)
Cechy: pnącze
Co truje: owoce oraz sok z korzeni (m.in. bryodidyna, bryonina, saponiny)


Szczególnie niebezpieczne są czarne  jagody. Ich sok powoduje podrażnienia skóry (nawet pęcherze i owrzodzenia!), zaś po zjedzeniu występują wymioty, biegunka, ból brzucha. Bardzo podobny do przystępu białego jest przystęp dwupienny, który ma czerwone owoce - działanie jest identyczne.

Przystępy są bardzo rzadko sadzone w ogrodach. Zdarzają się jednak zdziczałe egzemplarze w starych, zaniedbanych ogrodach, gdzie dzieci lubią robić sobie kryjówki, domki itp.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

SASANKA ZWYCZAJNA (Pulsatilla vulgaris)
Cechy: bylina
Co truje: cała roślina


Objawy zatrucia po zjedzeniu to m.in. wymioty, drgawki, zapaść, problemy z oddychaniem. Wszelkie prace ogrodowe przy sasance należy wykonywać w rękawicach, gdyż dotykanie jej gołymi rękami może spowodować podrażnienia skóry.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ŚNIEGULICZKA (Symohoricarpos)
Cechy: niski krzew
Co truje: owoce (saponiny)


Sok podrażnia skórę i błonę śluzową (np. usta, gardło, przewód pokarmowy). Niebezpieczne jest dostanie się soku do oczu. Po zjedzeniu owoców mogą wystąpić biegunka, wymioty, utrata przytomności. Dzieci bardzo chętnie bawią się w "pstrykanie" owocami i używają ich do "gotowania" w piaskownicach. Dlatego ten krzew w ogóle nie powinien być sadzony obok placów zabaw.

W ogrodach i parkach najczęściej sadzona śnieguliczka biała. Są też gatunki, np. śnieguliczka koralowa, o owocach różowych.

Dotykanie liści lub przycinanie gałęzi gołymi rękami nie jest niebezpieczne.

Więcej o trujących właściwościach śnieguliczki CZYTAJ TUTAJ

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

TOJAD MOCNY (Aconitum napellus)
Ceny: bylina
Co truje: cała roślina (akonityna)

Piękny i bardzo niebezpieczny - nie wolno go sadzić w warzywniakach, by nie pomylić jego korzenia np. z chrzanem. Nie wolno go też nigdy zrywać ani sadzić bez rękawic, bo trująca substancja w soku może przeniknąć przez skórę.

Pierwsze objawy zatrucia występują już do pół godziny, m.in. swędzenie, zwłaszcza palców, drgawki, uczucie zimna. Potem są m.in. biegunka, nudności, ból głowy i karku, zaburzenia pracy serca, paraliż.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

TRZMIELINY(Euonymus)
Cechy: wysokie krzewy lub niskie drzewa
Co truje: nasiona, liście, kora (m.in. glikozydy)


W ogrodach sadzone są rzadko, jeśli już - to typu leśnego. Częściej trzmieliny spotyka się w parkach. Mają niespotykaną, zwracającą uwagę kolorystykę owoców - są różowo-czerwone (róż najczęściej jest jaskrawy). Mi kojarzą się one z kwiatami fuksji, która nie jest trująca.

Objawy zatrucia występują dopiero po pewnym czasie i zależą od ilości zjedzonej trucizny. To m.in. senność, wymioty, ból brzucha, może dojść do zapaści i uszkodzenia np. nerek.

Trzmielin jest dużo. Najpopularniejsze to trzmielina korkowa (Euonymus phellomanus), trzmielina oskrzydlona (Euonymus alatus), trzmielina płasokoogonkowa (Euonymus planipes), trzmielina pospolita (Euonymus europeus), trzmielina wielkoowocowa (Euonymus latifolius). 

W ogrodach, gdzie bawią się dzieci trzmielin być nie powinno.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

WAWRZYNEK WILCZEŁYKO (Daphne mezereum)
Cechy: krzew
Co truje: wszystkie części rośliny, ale szczególnie niebezpieczne są czerwone owoce oraz sok (zawierają mezereinę)

Prace pielęgnacyjne przy wawrzynku trzeba wykonywać w rękawicach. Sok powoduje bowiem zapalenie skóry (od zaczerwienienia po pęcherze i owrzodzenia). Po zjedzeniu zaś występują m.in. obrzęki warg, wymioty, ból brzucha, zawroty łowy, gorączka, duszność, drgawki.

Ze względu na to, że wawrzynek jest wyjątkowo niebezpieczną rośliną, w ogóle nie powinno go być w ogrodach, gdzie bawią się dzieci. Jeśli jest choć cień podejrzenia, że dziecko zjadło jagodę, czy żuło listek lub gałązkę, najlepiej od razu szukać pomocy w szpitalu.



Więcej o trujących właściwościach wawrzynka wilczełyko CZYTAJ TUTAJ

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

WILCZOMLECZ SOSNKA (Euphorbia cyparissias)
Cechy: bylina
Co truje: cała roślina, ale szczególnie niebezpieczny jest mleczny sok (zawiera euforbon)


Dość często sadzi się go na skalniakach. W moim ogrodzie doskonale rośnie pod sosną w nasłonecznionym miejscu (nie wymaga podlewania). Sok mleczny, który wydobywa się podczas wyrywania czy ścinania wilczomlecza może powodować stany zapalne skóry, a nawet pęcherze. Niebezpieczne jest też pryśnięcie w oko czy połknięcie (trzeba się udać do lekarza).
Wszelkie prace przy wilczomleczach należy wykonywać w rękawicach, najlepiej gumowych, no i uważać bardzo na oczy.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ZAWILEC GAJOWY (Anemone nemorosa)

Cechy: bylina
Co truje: cała roślina (protoanemonina, anemonina)



To bardzo atrakcyjny, wiosenny kwiat rosnący w lasach całymi łanami. Zrywanie go gołymi rękami może powodować podrażnienie skóry (zwłaszcza tak delikatnej jak u dzieci). Zatruć się można także po zjedzeniu roślin. Objawy to m.in. zawroty głowy, biegunka, drgawki.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


ZIMOWIT JESIENNY (Colchicum autumnale)
Cechy: bylina
Co truje: cała roślina (kolchicyna)


Piękna lecz wyjątkowo zdradliwa roślina. Objawy zatrucia występują dopiero kilku godzinach - pomóc może tylko leczenie szpitalne. Pierwsze objawy to m.in. wymioty, biegunka, pieczenie w ustach.
Do sadzenia, wykopywania, przycinania liści czy kwiatów koniecznie trzeba zakładać gumowe rękawice.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ZŁOTOKAPY (Laburnum)

Cechy: wysoki krzew lub drzewo
Co truje: głównie nasiona, kwiaty, korzenie, gałązki (cytyzyna)


W Polsce uprawia się złotokap pospolity (Laburnum anagyroides), złotokap alpejski (Laburnum alpinum) oraz złotokap Waterera (Laburnum watereri). Wszystkie są trujące.
To wyjątkowo piękne rośliny, ale tak atrakcyjne do zabawy (i zjedzenia), że nie powinny być w ogóle sadzone w ogrodach, gdzie bawią się dzieci, oraz przy placach zabaw.

Pierwsze objawy zatrucia to m.in. pieczenie w ustach, wymioty, pragnienie, ból brzucha, drgawki.
Dotykanie lub przycinanie złotokapu gołymi rękami jest bezpieczne.

Więcej o trujących właściwościach złotokapów CZYTAJ TUTAJ

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ŻYWOTNIK WSCHODNI (Thuja orientalis)
Cechy: krzew lub drzewo zimozielone (iglak)
Co truje: cała roślina (olejek eteryczny zawierający alfa- oraz betatujon)

Przycinając go (to popularna roślina żywopłotowa) trzeba zakładać rękawice oraz ubranie zakrywające ramiona i nogi. Olejek eteryczny bowiem, choć ładnie pachnie, powoduje podrażnienie skóry (swędzenie, zaczerwienienie).

Większy problem jest w razie zjedzenia żywotnika, np. jego owoców. Objawy zatrucia to m.in. ból brzucha, wymioty, biegunka. Trzeba koniecznie udać się do lekarza, gdyż może dojść nawet do uszkodzenia wątroby czy nerek.


Źródło: wiedza własna oraz książka "Rośliny trujące i zwierzęta jadowite" Horsta Altmanna

16 komentarzy :

  1. Super artykuł. Dużo przydatnych informacji w jednym miejscu. Tak trzymać ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny interesujący blog. Szkoda troszkę że taki kiepski interfejs (niełatwo się poruszać). I czemu tak anonimowo? Kto to pisze? :) Jestem ciekawska. Jest tu jakaś subskrybcja? Chętnie bym wróciła poczytać wiecej w wolnej chwili (teraz nie mogę) ale nie mogę znaleźć surbscribe'a... :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dodałam subskrypcję:) Dzięki za sugestie. Często występuję publicznie w różnych miejscach, więc na razie chociaż na blogu wolę być po prostu Maczkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, rozumiem - dzięki za info. Pytałam dociekliwie bo sporo jest portali udających blogi, a ja szukam info z pierwszej ogrodniczej ręki a nie od wynajętego korpo redaktora. Mam nadzieję że dobre trafiłam? Nie chodziło mi o szczegółowe dane osobowe ;) Dobrze że cokolwiek odpisałaś, bo mak jest rodzaju męskiego i myślałam żeś facet :D Dodaję subskrybcję (z trudem udało mi się tu wrócić, kto dziś dodaje strony do ulubionych? Można by zwariować z nadmiaru zakładek).

      Usuń
    2. Zapraszam:) Maczek wziął się stąd, że to kwiat, dzięki któremu inaczej zaczęłam prowadzić ogród. Mak to inna roślina:) Tak w skrócie: w mojej miejscowości brakowało kiedyś wody, bo wszyscy podlewali trawniki. To był horror latem. Maczka kalifornijskiego wypatrzyłam gdzieś na półce sklepowej. Jest bardzo odporny na brak wody. I tak zaczęło się Niepodlewam:)

      O maczku piszę tutaj: http://niepodlewam.blogspot.com/2014/01/maczek-kalifornijski-pozotka-eszolcja.html

      Usuń
  4. W dużej części podawane są tu wskazówki dla matek z małymi dziećmi :D ale i duzo ciekawych tematów o charakterze ogrodniczo-zielarskim, które jednak podawane sa z duzym uproszczeniem na zasadzie jest trujący wiec Be masa wyliczinych rożślin ma znaczenie w fitoterapii bo najczęściej trucizny leczą!!! dla laików i nie-zielarzy dobrze jest na poczatku własnie podac że cos jest trujące niech sie trzymaja zdala,natomiast mnie zainteresowały porady o Nie dotykaniu różnych roślin co sugerowałoby że posiadają neurotoksyny i to mozna by bardziej rozwinąć w kontekście spacerów po parkach i lasach. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że trucizny często leczą:) Problem w tym, że trzeba wiedzieć jak to robić. Nawet witamina C może zaszkodzić.

      Usuń
  5. Witam dzisiaj znalazłem roślinę z liśćmi podobnymi do liści klonu , owocami ( chyba owocami ) jak łupiny kasztana , a w środku parę czarnych nasion wielkości około 1-1,5 cm. Co by to mogła być za roślina ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kolczurka klapowana:) Bardzo ciekawa roślina, ale z powodu swojej inwazyjności nie powinna być uprawiana w Polsce. Znajduje się nawet na liście ministerialnej w tej sprawie:)

      Kolczurka może spowodować zatrucie (wymioty, biegunka) przy przedawkowaniu. Na pewno dzieci nie powinny się nią bawić. Jednocześnie to roślina lecznicza.

      Nie opisywałam jeszcze tej rośliny. Ciekawy opis kolczurki wypatrzyłam kiedyś na blogu Ekolandia:

      http://ekolandiaplus.blogspot.com/2016/04/kolczurka-tani-sposob-na-obsadzenie.html

      Usuń
  6. Czy ligustr pospolity może wchodzić w skład kompostu? Jest tego sporo u mnie w ogrodzie więc byłabym wdzięczna za szczegółową odpowiedź 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można:) Z tym że zdrewniałe, grubsze gałązki warto pociąć np. rozdrabniaczu na gałęzi. Młode gałązki z cięcia żywopłotu można wrzucać w całości.
      Unikałabym tylko wrzucania owoców, bo nasiona z nich wykiełkują i będą zachwaszczać ogród.

      Usuń
  7. Hej często tu zaglądam, mnóstwo przydatnych informacji. Dziś w sprawie bzu. Dopisz proszę do bzu czarnego że trujący (albo szkodliwy nieco) jest TYLKO SUROWY/ŚWIEŻY bez. Po zagotowaniu sok, dżem, nalewka cokolwiek albo wysuszeniu kwiatów jest leczniczy. Substancje trujące/szkodliwe są nieuczynniane po zagotowaniu albo wysuszeniu. Mam mnóstwo bzu czarnego, robię soki (rewelacja na przeziębienie) i jest to wspaniała roślina lecznicza: owoce i kwiaty. Kwiaty suszone lub szampan z kwiatów. Twój blog jest bardzo popularny, szkoda żeby ludzie bali się bzu to bo wspaniała roślina jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że tak jest, ale z drugiej strony sok czy herbatka z bzu ciągle działa mocno. Tak to już jest z ziołami:) Z jednej strony leczą, a z drugiej - mogą szkodzić

      Usuń
  8. Bardzo ciekawy blog i często do niego zaglądam odkąd mam kawałek do uprawiania i zabawy w ogrodnika :) ale co Ty Maczku na to ??? http://rozanski.li/127/trzmielina-raz-jeszcze/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odradzam takie eksperymenty:) Oczywiście rośliny trujące są też leczniczymi, ale trzeba znać stężenia, jak wydobyć odpowiedni składnik itp. Poza tym np. trzmielin jest mnóstwo gatunków. Są bardzo do siebie, łatwo je pomylić i najprawdopodobniej mają różne działanie. Podobnie jest z innymi roślinami.

      Jakiś czas temu widziałam w telewizji, jak kucharz robił z kaliny koralowej coś w rodzaju marmolady(!). Jestem pewna, że po programie to wyrzucił, bo chodziło tylko o wzrost oglądalności. Owoców kaliny nawet ptaki nie chcą jeść. Dawniej jadano je tylko na przednówku i tylko ci, co przymierali głodem...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...